transparent osoby walczącej o prawa osób trans

Wiesz, że według badania IPSOS 41% Polaków uważa, że osoby transgender mają jakąś formę zaburzenia psychicznego? Z kolei 36% wskazało, że jest to ułomność psychiczna. Transgender Awareness Week to moment, kiedy można postawić na edukację i budowę świadomości. W szkołach udaje się, że temat ten nie istnieje, czego efektem jest transfobia. TW w całym tekście: transfobia

Czym jest Transgender Awareness Week?

Transgender Awareness Week to wydarzenie, które odbywa się co roku w listopadzie. Jego główną rolą jest zwrócenie uwagi na problem osób trans, które cierpią z powodu transfobii. Jak pokazują przytoczone wyniki badania, pracy do wykonania jest jeszcze sporo. Podczas Transgender Awareness Week odbywa się wiele ciekawych wydarzeń, które również stawiają przede wszystkim na edukację. Z powodu panującego wirusa, tegoroczne eventy przenoszą się do świata online.

Choć jest to tydzień z myślą o osobach transgender, w tych dniach dobrze odnajdą się również wszyscy sojusznicy. Oprócz kwestii edukacyjnych, ważną funkcją dni osób trans jest okazanie wsparcia i zrozumienia wszystkim osobom transpłciowym. Tematy poruszane przez ten tydzień dotykają różnych kwestii związanych z osobami transgender. To dobry moment na to, by dowiedzieć się więcej o napotykanych przez nie problemach prawnych (np. przy walce o zmianę danych), o procesie korekty płci, czy chociaż o tym, jak stosować prawidłowe zaimki.

Niestety, przez wiele lat świat udawał, że osób trans nie ma. Ten tydzień pozwala wszystkim trans osobom zjednoczyć się, przełamać mur kłamstw i stereotypów oraz pokazać, że nie są marginalną częścią społeczeństwa. Osoby transgender są ważną częścią codzienności i należy się im szacunek oraz bezpieczeństwo. Niestety Polacy często o tym zapominają. Transfobia jest również widoczna u osób starszych, którym po prostu brakuje wiedzy i świadomości.

Infographic: Gen Z More Familiar with Non-Binary Pronouns | Statista

Kiedy ma miejsce Transgender Awareness Week? 

Transgender Awareness Week rozpoczyna się w listopadzie i kończy się tradycyjnie wyjątkowym dniem. 20 listopada w queerowym kalendarzu widnieje Dzień Pamięci Osób Transpłciowych, nazywany także najsmutniejszym dniem w tęczowym roku. Tego dnia przypominane są ofiary transfobicznych ataków, które przepłaciły życiem za bycie sobą. To czas zadumy i smutku z powodu tragicznych wydarzeń, do których nie powinno było nigdy dojść.

Historia Transgender Awareness Week

Ten wyjątkowy tydzień zyskuje na znaczeniu z roku na rok. Ze względu na jego międzynarodowy wymiar, trudno jest podać dokładną datę, kiedy media zaczęły informować świat o problemach osób transgender.

W 1998 doszło do wielkiej tragedii na amerykańskim podwórku. Z powodu ataku na tle transfobicznym w Allston (Massachusetts) zamordowana została 35-letnia Rita. Atak ten poruszył w znacznym stopniu społeczność lokalną (głównie przyjaciół zamordowanej Rity), która kilka dni później zgromadziła się wspólnie w ramach czuwań przy świecach. Media w tamtym okresie zachowywały się oburzająco — facet w babskich ubraniach było jednym z łagodniejszych wyrażeń używanych przy opisywaniu tej sprawy. Transgenderowa aktywistka Gwendolyn Ann Smith rozpoczęła internetowy projekt Remembering Our Death, gdzie umieszczane są informacje o osobach transpłciowych, które zostały zamordowane z powodu transfobii. Projekt jest to dziś kontynuowany i przyczynił się do rozwoju Transgeneder Day of Remembrance. 20 listopada 1999 po raz pierwszy oficjalnie zebrano się właśnie pod tą nazwą. Ponownie rozbłysnęły świece, których palenie stało się tradycją.

Od tego czasu projekt trafiał do kolejnych miejsc, które stopniowo zaczęły rozszerzać dzień pamięci na tydzień świadomości. Jednym z pierwszych uniwersytetów, który podłączył się do tej akcji, była amerykańska uczelnia Yale. Pierwsza edycja, tzw. Trans Issues Week, odbyła się wiosną 2004 roku i w jej ramach pojawiły się panele dyskusyjne i projekcje filmów. Całość była połączona z odpowiednim wystrojem, który zapewniały m.in. flagi trans. Od 2007 roku wydarzenie odbywa się na uczelni właśnie w listopadzie. Natomiast do samej akcji Transgender Awareness Week dołączały kolejne instytucje i organizacje. W amerykańskich miastach organizowano marsze, na które uczęszczało coraz więcej osób, a palenie świec stało się tradycją. Z czasem inicjatywa rozlała się na cały świat, a do niej zaczęli dołączać kolejni zainteresowani. W 2019 słowem roku wg kultowego słownika Merriam Webster był zaimek They.

Lista tegorocznych tęczowych eventów online organizowanych przez uniwersytet Yale

Transgender Awareness Week w Polsce

Po raz pierwszy Transgender Day of Remembrance odbył się w Polsce w okolicy 2005/2006 roku. Z kolei za sprawą warszawskiej grupy młodzieżowej KPH w 2007 rozpoczęto działania, które popularyzowały Dzień Pamięci o Osobach Transpłciowych. Odbyły się wtedy pierwsze dyskusje, które miały zwrócić uwagę na problemy dotykające osoby transpłciowe. Zapalono również świece, później wyczytano nazwiska śmiertelnych ofiar transfobii. Kolejne lata przynosiły coraz więcej debat i organizacji, które napędzały akcję.

Już w 2009 roku odbył się miesiąc osób transpłciowych, w którego skład wchodziły różne akcje: głównie spotkania i panele dyskusyjne. Oprócz upamiętnienia tych, którzy stracili życie, rozpoczęto coraz mocniej działać na tle edukacyjnym. Odbył się także przemarsz ze zniczami po Warszawie, w akcję włączyły się media, a o transpłciowości można było posłuchać… w Pytaniu na Śniadanie, emitowanym na TVP 2!

Coraz więcej organizacji, a także rozwój social mediów sprzyjał napędzaniu akcji Transgender Awareness Week w Polsce. Udało się zyskać rozgłos, dzięki czemu o akcji dowiadywały się kolejne osoby. Warto śledzić organizacje takie jak np. Trans-fuzja, które regularnie działają na polu edukacyjnym, a także oferują niezwykle potrzebne wsparcie.

Po co w ogóle Transgender Awareness Week?

UWAGA: TRIGGER WARNING. PRZEMOC, TRANSFOBIA

Ponieważ społeczeństwa na całym świecie wciąż są skażone transfobią, która często eskaluje w przemoc, doprowadzając także do zabójstw. Gdyby nie było problemu, strona Remembering Our Death nie byłaby potrzebna. Niestety, lecz zapełnia się ona każdego roku kolejnymi przykładami pobić, zasztyletowań, zastrzeleń. Doprowadza to do patologii, gdy ktoś musi bać się o swoje życie, choć nie robi nikomu żadnej krzywdy. Prowadzi to do traumatycznych sytuacji, gdy ofiara mowy nienawiści w głębi duszy jest wdzięczna, że nie została pobita lub zamordowana.

Drugi powód to ogromna ignorancja, która wciąż trawi społeczeństwa. Niezwykle smutnym przykładem jest tu historia z początku 1999 roku, gdy na raka zmarł Robert Eads. Na podstawie jego tragicznej historii powstał ceniony za granicą film Southern Comfort (Transseksualistów śmiech i łzy). Gdy w 1996 roku dostrzegł krwawienie z pochwy, udał się do lekarza. Diagnoza brzmiała jak wyrok: Robert miał raka jajnika. Miał czas, by rozpocząć trudną walkę o życie z rakiem. Problem w tym, że żaden z ponad dwudziestu lekarzy nie chciał się podjąć jego leczenia. I to nie z powodu zaawansowania choroby, a ze względu na bycie trans mężczyzną.

Lekarze obawiali się, że utracą dobrą reputację i zniechęcą do siebie innych pacjentów, jeśli podejmą się leczenia Roberta. To wszystko działo się w najbardziej cywilizowanym kraju świata pod koniec ostatniej dekady XX wieku. Gdy udało się znaleźć lekarza, było już za późno. Ze względu na stygmatyzację, transfobię i brak edukacji, Robert zginął. Choć ta historia brzmi zbyt tragicznie, by była prawdziwa, to naprawdę się wydarzyła. Niech historia Roberta pokaże, jak brak edukacji w społeczeństwie może prowadzić do tragedii. By naprawić sytuację, konieczne są takie wydarzenia jak Transgender Awareness Week.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.