dłonie mężczyzn z obrączkami

Dzień, w którym osoby LGBT zdominowały telewizje świata

Na pierwszy ogień, nie bez powodu, wybraliśmy datę 24 czerwca 2011 roku. Tego dnia, ze względu na wydarzenia zza oceanu, niemal wszystkie telewizje w Polsce, a także portale internetowe, szeroko pochyliły się nad problemami społeczności LGBT.

Dotychczas małżeństwa LGBT dopuszczały stany: Massachusetts, Connecticut, Iowa, New Hampshire, Vermont, a także stolica Stanów Zjednoczonych – Waszyngton. Tego dnia do tej listy oficjalnie dołączył stan Nowy Jork.

Zaledwie dwa lata wcześniej, 16 kwietnia 2009 roku Senat Stanowy odrzucił projekt ustawy wynikiem 38-24. Społeczność LGBT zamieszkująca stan Nowy Jork musiała więc poczekać jeszcze dwa lata. W piątek 24 czerwca 2011 roku senat stanowy ponownie głosował nad projektem ustawy przewidującym prawo do małżeństw zawieranych między osobami tej samej płci. Kilka tygodni wcześniej przeprowadzono badanie, w ramach którego wykazano, że większość Nowojorczyków (58%) jest za legalizacją związków małżeńskich zawieranych przez osoby tej samej płci.

Wynik sondażu potwierdził się podczas głosowania. Tym razem za przyjęciem ustawy zagłosowało 33 senatorów, a przeciwko 29. Jeszcze tego samego dnia ustawę podpisał gubernator Andrew Cuomo. Co istotne, aby wziąć małżeństwo w stanie Nowy Jork, nie trzeba było być jego rezydentem. Dlatego, gdy prawo weszło w życie, wiele par odwiedziło stan, aby wciąż ślub. Do grudnia 2012 roku około 12 tysięcy par homoseksualnych wzięło ślub w stanie Nowy Jork.

Euforia ogarnęła cały stan. Jeszcze tej samej nocy zawarto pierwsze małżeństwo pomiędzy (wówczas) 54-letnią Kitty Lambert i rok młodszą Cheryle Rudd. Ślub odbył się w mieście Niagara Falls, a sam wodospad świecił tej nocy kolorami tęczy.

Media społecznościowe o małżeństwach LGBT

Sama sprawa wywołała poruszenie także mediach społecznościowych, które osiem lat temu jeszcze nie były tak rozwinięte. Kultowy pozostaje Tweet Gagi, gdyż magazyn Billboard sklasyfikował go na pierwszym miejscu w „The 50 Greatest Pop Star Tweets of All Time”.

Wydarzenie to było przełomem w sprawie małżeństwa LGBT w USA. Kolejne stany wkrótce także zalegalizowały takie małżeństwa. Cztery lata później dokonano zmian, dzięki którym taki związek można zawrzeć we wszystkich stanach USA.

Rola prezydenta USA Baracka Obamy była kluczowa. Już wcześniej pokazał, że mocno wspiera społeczność LGBT.  Jeszcze w 1992 roku prezydent Bill Clinton wprowadził tzw. regułę Don’t Ask, Don’t Tell, która z jednej strony pozwalała osobom o orientacji homoseksualnej służyć w armii, z drugiej – zabraniała im o tym mówić. Barack Obama wielokrotnie obiecał zniesienie tej reguły i finalnie udało mu się to – pod koniec 2010 roku. Ponadto podczas rządów prezydenta Obamy, czerwiec zawsze był tzw. Pride Month. Na współpracowników mianował wiele osób homoseksualnych, co było kolejnym dowodem poparcie dla idei równości.

Tuż przed referendum, Obama ponownie okazał swoje wsparcie. Podczas jednej z trwających wówczas zbiórek (spotkań z płatnym wstępem), swoje przemówienie rozpoczął właśnie od sprawy małżeństwa LGBT. Powiedział wówczas: „Wierzę, że pary LGBT zasługują na takie same prawa co każda inna para w tym kraju”. Powiedział, że przeprowadzenie takiej zmiany nie będzie łatwe, ale potem dodał: „nie zostałem prezydentem po to, by robić łatwe rzeczy”. Prezydentowi Obamie zdecydowanie się udało i jego wkład w promocję równości w USA jest ogromny; zasługuje wręcz na osobny materiał.

Kontrowersje wywołane przez decyzję USA

Niestety równie tolerancyjny nie był arcybiskup Nowego Jorku Timothy Michael Dolan. Za część ze swoich wypowiedzi później przepraszał, jednak tak ważnej osobie w Kościele nie wypada mówić niektórych rzeczy. Dla przykładu: „Chciałbym być łapaczem (pozycja w baseballu – przyp. red.) w drużynie Yankees. Ale nie mam do tego prawa, bo nie mam tego, co potrzebne. I to jest opinia kościoła na temat małżeństw”.

Innym powodem, dla którego jego zdaniem takie małżeństwa nie powinny być legalne, był fakt, że nie może poślubić swojej matki. Kiedy jednak Nowojorczycy zadecydowali, arcybiskup przekonywał, że zniszczy to strukturę małżeństwa, a następnym krokiem będzie powszechna akceptacja poligamii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.